Blog o nieuczciwej konkurencji, zakazanej reklamie i nie tylko...

Czyn nieuczciwej konkurencji

5 marca 2021   |   kancelaria

Im bardziej zacięta jest rywalizacja o klienta tym większe prawdopodobieństwo, że uczestnicy tej walki, sięgać będą także po niedozwolone rozwiązania. Czyny nieuczciwej konkurencji mają miejsce w każdej branży, od handlu po produkcję i reklamę. Po nieuczciwe praktyki rynkowe sięgają zarówno duże jak i małe podmioty, liderzy rynku, a także przedsiębiorstwa, które o swój mały udział w rynku dopiero zaczynają walczyć. Nie ma żadnej reguły i żadnego modelu określającego sytuację, w której czyn nieuczciwej konkurencji jest bardziej prawdopodobny.

Z drugiej strony, nie każde działanie rywalizujących ze sobą firm będzie odczytane jako czyn nieuczciwej konkurencji, mimo że budzi w poszkodowanym poczucie krzywdy. Wiele sytuacji takich jak odejście pracownika, wspólnika, czy kontrahenta oraz ich późniejsze działania mogą zostać przez nas odebrane jako nieuczciwa gra rynkowa, nie zawsze jednak będą czynem nieuczciwej konkurencji. Czym jest czyn nieuczciwej konkurencji? Kiedy mamy z nim do czynienia i jakie mamy możliwości przeciwdziałania?

Spis treści: (kliknij by przejść do wybranego akapitu)

Wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa (art. 5 u.z.n.k.)
Fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług (art. 8 u.z.n.k.)
Fałszywe lub oszukańcze używanie chronionych oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia (art. 9 u.z.n.k.)
Wprowadzające w błąd co do istotnych cech towarów lub usług (art. 10 u.z.n.k.)
Naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa (art. 11 ust. 1 u.z.n.k.)
Nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy – podbieranie pracowników i klientów (art. 12 u.z.n.k.)
Naśladowanie gotowego produktów (art. 13 u.z.n.k.)
Pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie jako czy nieuczciwej konkurencji (art. 14 u.z.n.k.)
Utrudnianie dostępu do rynku (art.  15 u.z.n.k.)
Przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną (art. 15a u.z.n.k.)
Nieuczciwa lub zakazana reklama (art. 16 u.z.n.k.)
Sprzedaż premiowana (art. 17a. 1)
Organizowanie systemu sprzedaży lawinowej (art. 17c.1)
Prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym (art. 17d)
Czyn nieuczciwej konkurencji dotyczący naruszenia przepisów ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych w zakresie obowiązków wierzyciela i biura informacji gospodarczej

Czyn nieuczciwej konkurencji – definicja

Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, czyn nieuczciwej konkurencji to działanie podejmowane przez konkurencyjne podmioty rynkowe niezgodne z prawem lub dobrymi obyczajami, które naruszają interes innego przedsiębiorstwa.

Definicja stawia więc czynom „ubiegającym się” o status czynu nieuczciwej konkurencji dwa warunki. Podleganie pod pierwszy z nich – zgodność z prawem – jest raczej prostą do oceny kwestią. Podczas klasyfikacji czynu sięgamy po tzw. literę prawa, które jasno stanowi co wolno a co nie. Podpadając pod jeden z niedozwolonych paragrafów popełniamy czyn nieuczciwej konkurencji. Problemy zaczynają się, gdy czyn naruszać ma normy zwyczajowe.

Dobre obyczaje to bowiem lista nigdzie niespisanych reguł. Dodatkowo chodzi tu o reguły kształtujące zasady współżycia społecznego odnoszące się do specyfiki działalności gospodarczych, a nie etosu życia człowieka. Jak wskazać granice dobrych obyczajów na rynku jakości i ceny? Czy do praw rządzących rynkiem można przykładać reguły zachowania „uczciwego” człowieka? Tam gdzie toczy się zacięta rywalizacja o klienta niejednokrotnie dopuszcza się zachowanie, które mierzone normą relacji społecznych uznane byłoby za egoistyczne czy samolubne. Ocena norm obyczajowych dotyczących specyfiki prowadzenia działalności gospodarczej jest zadaniem trudnym, to też zwykle podlegać musi indywidualnej ocenie. Z całą pewnością finalna kwalifikacja postępowania jako „jeszcze” dozwolonego lub „już” niedozwolonego powinna mieć na celu sprawne funkcjonowanie rynku. Kształtowane w ten sposób normy obyczajowe powinny być zatem do granic transparentne, by minimalizować pojawiające się na ich tle wątpliwości, które sprzyjają naciąganiu reguł.

Sięgnijmy więc po kilka przykładów z orzecznictwa.

Sąd Apelacyjny w Lublinie (wyrok I ACa 281/98) wskazał, że nie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami złożenie oferty i nawet usilne nakłanianie do jej przyjęcia. Sąd zauważył, iż przy interpretacji art. 3 ZNKu nie można posługiwać się ogólnym pojęciem dobrych obyczajów, ale należy raczej przyjąć za punkt wyjścia dobre obyczaje kupieckie, to jest takie, jakie są przyjęte i akceptowane w obrocie gospodarczym.

Sąd Apelacyjny w Katowicach (wyrok V ACa 256/07), uznając za czyn sprzeczny z dobrymi obyczajami zachowanie polegające na wprowadzeniu do obrotu sztućców posiadających taki sam wygląd zewnętrzny jak produkowane i wprowadzone uprzednio przez innego przedsiębiorcę, przedstawił następujące rozumienie pojęcia dobrych obyczajów: dobre obyczaje kupieckie to pozaprawne normy postępowania, którymi winni kierować się przedsiębiorcy. Ich treści nie da się wyrazić w sposób wyczerpujący, gdyż kształtowane są przez ludzkie postawy warunkowane przyjmowanymi wartościami moralnymi, celami ekonomicznymi oraz praktykami życia gospodarczego, poza tym podle- gają zmianom wraz z ideologiami politycznymi, społeczno-gospodarczymi i moralnymi. Ponadto, zdaniem Sądu Apelacyjnego, dobrym obyczajem jest niepodszywanie się pod firmę i renomę innego przedsiębiorcy.

Rolę omawianego zwrotu ustawowego podkreślił Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w wyroku z 21.11.2013 r.,I ACa 374/13, LEX nr 1409299, wskazując, że od przedsiębiorcy, jako profesjonalnego uczestnika rynku, tenże rynek wymaga staranności zawodowej poprzez spełnienie wymogu szczególnej wiedzy i staranności właśnie, jakiej można w racjonalny sposób oczekiwać od przedsiębiorcy w relacjach rynkowych, zgodnie z uczciwymi praktykami rynkowymi i ogólną zasadą dobrej wiedzy w zakresie jego działalności. Konkurencja, wolność gospodarcza wymagają przy tym szerszej perspektywy ujmowania aniżeli tylko ekonomiczna.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 25.03.1997 r.,III CKN 11/97, OSP 1997/12, poz. 229, wskazał, że „z zasady wolności i równości gospodarczej wyrastają reguły mające zapewnić godziwość i uczciwość postępowania każdego podmiotu gospodarczego”.

Jak widać kluczem jest stan faktyczny sprawy, czy też jak kto woli jej specyfika. To też, jeśli sytuacja na to pozwala, najlepiej odwołać się bezpośrednio do katalogu zasad, który już funkcjonuje.

Przykłady czynów nieuczciwej konkurencji

Katalog czynów nieuczciwej konkurencji zawiera ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. „Katalog ten opiera się na tzw. klauzulach generalnych, swego rodzaju ogólnych zasadach funkcjonowania, które to dają duże pole do różnorakich interpretacji, a więc finalnie opierają się o wypadkową tego co w przepisach i orzecznictwie oraz nieco bardziej subiektywnych elementów uznaniowych. Ma to swoje plusy i minusy.

Z jednej strony narzekać możemy na fakt, że akurat ten Sąd zasądził tak a nie inaczej, z drugiej jednak strony, ta elastyczność ma być odpowiedzią na coraz to nowe pomysły na tuszowanie czynów nieuczciwej konkurencji. W innym przypadku trzeba by co chwilę aktualizować ustawę, a to jak wiadomo jest w naszym państwie procesem budzącym duże kontrowersje.

Finalnie mamy kilkanaście artykułów opisujących klauzule generalne. Oto i one: (tu zrobimy listę klikaną z odesłaniami do poszczególnych punktów)

Wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa (art. 5 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa.

Warto w tym miejscu pokreślić, że oznaczenie przedsiębiorstwa może także dotyczyć numeru KRS czy znaku towarowego. Doskonałym przykładem jest tu firma McDonalds, której znak rozpoznawczy to żółte łuki litery M. Znak ten jest rozpoznawalny na całym świecie, jest też zastrzeżonym przez właściciela znakiem towarowy. Wykorzystanie tego lub bardzo podobnego znaku przez inną firmę miałoby z całą pewnością na celu wykorzystanie skojarzenia z jego właścicielem i skorzystanie z jego renomy, utrwalonej w opinii konsumentów jakości itd.. Finalnie więc byłoby to działanie, które ma na celu wprowadzenie w błąd.

Fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług (art. 8 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest opatrywanie towarów lub usług fałszywym lub oszukańczym oznaczeniem geograficznym wskazującym bezpośrednio albo pośrednio na kraj, region lub miejscowość ich pochodzenia albo używanie takiego oznaczenia w działalności handlowej, reklamie, listach handlowych, rachunkach lub innych dokumentach.

Zasadniczo przywołać możemy tu popularne niegdyś praktyki w zakresie nazewnictwa towarów np. Scotch dla whiskey czy Cuba dla cygar. Z fałszywym oznaczeniem będziemy mieli do czynienia również wówczas, gdy elementem dominującym danego oznaczenia towaru będzie np. Wieża Eiffla, podczas gdy dany produkt został wytworzony poza terytorium Francji. Czy ktoś jeszcze się na to dziś nabiera?

Fałszywe lub oszukańcze używanie chronionych oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia (art. 9 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest fałszywe lub oszukańcze używanie takich chronionych oznaczeń geograficznych i chronionych nazw pochodzenia, jeżeli towar lub usługa w miejscu pochodzenia korzysta z ochrony, a z pochodzeniem z określonego regionu lub miejscowości są związane ich szczególne cechy lub właściwości.

Czynem nieuczciwej konkurencji jest także używanie fałszywych oznaczeń i nazw nawet z dodatkiem „rodzaj”, „typ”, „metoda” albo równoznacznym.

Wprowadzające w błąd co do istotnych cech towarów lub usług (art. 10 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług albo jego brak, które może wprowadzić klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów albo usług, a także zatajenie ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z nich.

Czynem nieuczciwej konkurencji jest również wprowadzenie do obrotu towarów w opakowaniu mogącym wywołać skutki określone w ust. 1, chyba że zastosowanie takiego opakowania jest uzasadnione względami technicznymi.

Katalog pomysłów dotyczących dwóch powyżej przywołanych artykułów nie zna tu granic. Pierwszym z brzegu, dość szeroko komentowanym i chyba znanym powszechnie przykładem czynu nieuczciwej konkurencji, było oznaczenie wina musującego wyprodukowanego w Polsce jako szampane („champagne”) lub alkoholu wysokoprocentowego jako koniak („Cognac”) obie te nazwy są chronione z uwagi na specyficzne miejsce pochodzenia. Zarówno szampan jak i koniak są to nazwy zastrzeżone dla towarów produkowanych z plonów rolnych hodowanych w ściśle określonym regionie geograficznym i tam wytwarzanych – Szampanii, regionowi w północno-wschodniej Francji oraz departamencie Charente, również we Francji.

Naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa (art. 11 ust. 1 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest ujawnienie, wykorzystanie lub pozyskanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa…

I tu mamy jedenaście konkretnych podpunktów odnoszących sytuacji, dotyczących  pozyskania i ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa, których jednak nie będziemy przytaczać w tym tekście. Skupimy się jedynie na ostatnich dwóch, które wskazują co czynem nieuczciwej konkurencji nie jest.

Po pierwsze, za czyn nieuczciwej konkurencji nie będzie uznane pozyskanie informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa, które nastąpiło w wyniku niezależnego odkrycia lub wytworzenia albo obserwacji, badania, rozłożenia na części, testowania przedmiotu dostępnego publicznie lub posiadanego zgodnie z prawem przez osobę, która pozyskała informacje i której uprawnienie do pozyskania informacji nie było ograniczone w chwili ich pozyskania. Czyli w skrócie – recepturę Coca Coli każdy może odkryć – jeśli nie ma umowy, która wiąże mu ręce w zakresie badań tego trunku.

Po drugie, ujawnienie, wykorzystanie lub pozyskanie informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa nie będzie czynem nieuczciwej konkurencji, jeśli nastąpiło w celu ochrony uzasadnionego interesu chronionego prawem, w ramach korzystania ze swobody wypowiedzi lub w celu ujawnienia nieprawidłowości, uchybienia, działania z naruszeniem prawa dla ochrony interesu publicznego, lub gdy ujawnienie informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa wobec przedstawicieli pracowników w związku z pełnieniem przez nich funkcji na podstawie przepisów prawa było niezbędne dla prawidłowego wykonywania tych funkcji. Zatem, trzeba działać w tzw. dobrej wierze.

 

Nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy – podbieranie pracowników i klientów (art. 12 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest nakłanianie osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy.

Czynem nieuczciwej konkurencji jest także nakłanianie klientów przedsiębiorcy lub innych osób do rozwiązania z nim umowy albo niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy.

Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się do, podejmowanych przez związki zawodowe, działań zgodnych z przepisami o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

Przejmowanie pracowników, jest jednym z najczęściej spotykanych w naszej praktyce zawodowej czynów nieuczciwej konkurencji. Kradzież pracownika zwykle jest po prostu dotkliwa dla pracodawcy bo zwykle chodzić będzie o pracownika, który jest w firmie najbardziej doświadczony, najwięcej potrafi i nierzadko najwięcej też o działalności firmy wie, jednym słowem jest najcenniejszy z kadry. Nierzadko wraz z nim podbierany jest także cenny dla przedsiębiorstwa klient, który idzie za pracownikiem do nowego pracodawcy. Przejmowania są także pracownicy niższych szczebli, zwykle grupowo, po to by utrudnić funkcjonowanie firmy. Ciężko przecież zorganizować zastępstwo dla kilkunastoosobowego zespołu, który nagle wykupi konkurencja. Oskarżając kogoś o kradzież pracownika lub klienta trzeba jednak wykazać, że pomiędzy działaniem sprawcy (np. namawiającego do niewykonania lub nienależytego wykonania umowy z przedsiębiorcą) a działaniem pracownika lub kontrahenta przedsiębiorcy musi istnieć związek przyczynowo- skutkowy. Jednym słowem chodzi o to aby konkurent nagabywał lub podkradał pracowników w celu osłabienia pozycji przedsiębiorcy na rynku. Nie ma tu miejsce na przypuszczenia i domniemania.

Naśladowanie gotowego produktów (art. 13 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest naśladowanie gotowego produktu, polegające na tym, że za pomocą technicznych środków reprodukcji jest kopiowana zewnętrzna postać produktu, jeżeli może wprowadzić klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu.

Nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji naśladowanie cech funkcjonalnych produktu, w szczególności budowy, konstrukcji i formy zapewniającej jego użyteczność. Jeżeli naśladowanie cech funkcjonalnych gotowego produktu wymaga uwzględnienia jego charakterystycznej formy, co może wprowadzić klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu, naśladowca jest zobowiązany odpowiednio oznaczyć produkt.

Co ciekawe… Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 lipca 2002 r., sygn. akt I CKN 1319/00, stwierdził, że samo naśladownictwo produktu (jeśli ten nie jest chroniony) nie jest czynem nieuczciwej konkurencji. Wydawać by się zatem mogło, że klucz stanowią tutaj odbiorcy i ich postrzeganie produktu i marki. Oferowanie tzw. podróbki by było niezgodne z prawem musi bowiem spowodować u klientów przeświadczenie, że kupują produkt oni oryginalny, wprowadzić ich w błąd.

Pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie jako czy nieuczciwej konkurencji (art. 14 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody.

Wiadomościami, o których mowa w ust. 1, są nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd informacje, w szczególności o: osobach kierujących przedsiębiorstwem; wytwarzanych towarach lub świadczonych usługach; stosowanych cenach; sytuacji gospodarczej lub prawnej.

Rozpowszechnianiem wiadomości, o których mowa w ust. 1, jest również posługiwanie się: nieprzysługującymi lub nieścisłymi tytułami, stopniami albo innymi informacjami o kwalifikacjach pracowników; nieprawdziwymi atestami; nierzetelnymi wynikami badań; nierzetelnymi informacjami o wyróżnieniach lub oznaczeniach produktów lub usług.

Uogólniając, jakiekolwiek fałszerstwo lub zatajenie informacji będzie uznane za czyn nieuczciwej konkurencji. Popularne niegdyś twierdzenie „najtaniej na rynku” lub „najlepszy na rynku” dziś musi być podparte skrupulatnymi badaniami, w innym wypadku oświadczenie takie będzie zwyczajnie nieprawdziwe. Idąc dalej tym tropem, nieuczciwą konkurencją będzie posługiwanie się tytułami zawodowymi, czy odznaczeniami, których faktycznie nie posiadamy. Podobnie czynem nieuczciwej konkurencji będzie zatajenie informacji o aktualnej kondycji danego przedsiębiorstwa, która może wpływać na proces decyzyjny w danym przedmiocie sprawy. Przedsiębiorca stosującego takie zmyślone czy nierzetelne sformułowania, oznaczenia i certyfikaty w praktyce zniekształca zachowania rynkowe przeciętnych konsumentów, którzy podążając za nimi decydują wyborze usługi lub towaru.

Utrudnianie dostępu do rynku (art.  15 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku, w szczególności przez:

1) sprzedaż towarów lub usług poniżej kosztów ich wytworzenia lub świadczenia albo ich odprzedaż poniżej kosztów zakupu w celu eliminacji innych przedsiębiorców;

2) nakłanianie osób trzecich do odmowy sprzedaży innym przedsiębiorcom albo niedokonywania zakupu towarów lub usług od innych przedsiębiorców;

3) rzeczowo nieuzasadnione, zróżnicowane traktowanie niektórych klientów;

4) pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży;

5) działanie mające na celu wymuszenie na klientach wyboru jako kontrahenta określonego przedsiębiorcy lub stwarzanie warunków umożliwiających podmiotom trzecim wymuszanie zakupu towaru lub usługi u określonego przedsiębiorcy.

Czynem nieuczciwej konkurencji jest także utrudnianie małym przedsiębiorcom, w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. – Prawo działalności gospodarczej (Dz.U. poz. 1178, z późn. zm.) 2, dostępu do rynku przez sprzedaż towarów lub usług w obiektach handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 400 m2 po cenie nieuwzględniającej marży handlowej, z zastrzeżeniem ust. 5.

Od powyższych reguł jest jednak przewidzianych kilka wyjątków. Pierwszym z nich jest wyprzedaż posezonowa, w trakcie której obniżane są znacznie ceny towarów. Warunkiem, jest jednak, by była ona przeprowadzana nie więcej niż dwa razy w roku, na koniec sezonu letniego i zimowego. Czas trwania wyprzedaży nie może przekroczyć miesiąca. W przypadku likwidacji obiektu handlowego wyprzedaż trwać może nawet 3 miesiące, a w sytuacji gdy przedsiębiorca zamyka działalność handlową – nawet do roku. Pod powyższe przepisy nie klasyfikują się także towary spożywcze z kończącym się terminem ważności.

Przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną (art. 15a u.z.n.k.)

Definicję przekupstwa znajdziemy w art. 229 Kodeksu karnego. Zasadniczo, jako przekupstwa uznane będzie działanie polegające na składaniu obietnic lub wprost udzielenie korzyści majątkowej czy osobistej, w zamian za określone działanie ze strony osoby przyjmującej tę korzyść.

Przekupstwo jest nie tylko czynem nieuczciwej konkurencji, ale też przestępstwem ściganym z przytoczonego powyżej artykułu. Przekupstwo dotyczy osoby fizycznej będącej przedsiębiorcą; działającej na rzecz przedsiębiorcy w ramach nadanych mu uprawnień; jak i osoby działającą za zgodą przedsiębiorcy.

Nieuczciwa lub zakazana reklama (art. 16 u.z.n.k.)

Czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest m.in.:

1) reklama sprzeczna z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub uchybiająca godności człowieka;

2) reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję co do nabycia towaru lub usługi;

3) reklama odwołująca się do uczuć klientów przez wywoływanie lęku, wykorzystywanie przesądów lub łatwowierności dzieci;

4) wypowiedź, która, zachęcając do nabywania towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji;

5) reklama, która stanowi istotną ingerencję w sferę prywatności, w szczególności przez uciążliwe dla klientów nagabywanie w miejscach publicznych, przesyłanie na koszt klienta niezamówionych towarów lub nadużywanie technicznych środków przekazu informacji.

Co warto podkreślić czynu takiego dopuścić może się nie tylko producent, właściciel znaku towarowego, ale również agencja reklamowa albo inny przedsiębiorca, który przygotował taką reklamę. Niemniej, podmiot reklamujący swoją działalność za pomocą nieuczciwej reklamy nie może zwolnić się od odpowiedzialności za taki czyn nieuczciwej konkurencji przez zawarcie umowy o opracowanie reklamy z firmą, która zawodowo zajmuje się taką działalnością. (wyrok SN z dnia 9.04.2015r. II CSK 338/14).

Przykładem zakazanej reklamy może być np. reklama porównawcza wykorzystująca cudzy znak towarowy. Koronnym przykładem jest tu emitowana na początku lat 90-tych reklama płynu do mycia naczyń „Sunlicht”, w której padało zdanie „mam nowego przyjaciela…. a co z Ludwikiem?” W ocenie firmy Inco Veritas sp. z o.o., producent płynu do mycia naczyń „Ludwik”, imienia tego użyto celowo, aby zdyskredytować konkurenta budząc skojarzenia z popularnym produktem. Sąd uznał takie działanie za niedozwoloną reklamę porównawczą. (M.Domagalik,Ludwik skarży Sunlichta, RP z 5maja 1993r.,nr 103)

Sprzedaż premiowana (art. 17a. 1)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest sprzedaż konsumentom towarów lub usług połączona z przyznaniem wszystkim albo niektórym nabywcom towarów lub usług nieodpłatnej premii, w postaci towarów lub usług odmiennych od stanowiących przedmiot sprzedaży.

Czy program lojalnościowy może zostać uznany za czyn nieuczciwej konkurencji? Kluczowa będzie tu ocena okoliczności danej sprawy. Niemniej, dziś niemal każda sieć handlowa ma swój program lojalnościowy. Trudno wiec stawiać tezę, że samo wykorzystanie tego narzędzia było/jest czynem niedozwolonym. Programy lojalnościowe zwykle opierają się na modelu punktacji za zakupy. W uproszczeniu – im większy zakup tym więcej punktów otrzymujemy. Niemniej nagrody możliwe do uzyskania w programach lojalnościowych zwykle są małej wartości. Relacja wydanych pieniędzy do gratyfikacji uzyskanych w programie lojalnościowym raczej nie jest powszechnie kusząca. Taka konstrukcja sprawia, że nagrody w programach lojalnościowych traktowane są raczej jako dodatkowy profit aniżeli determinant podjęcia decyzji zakupowych. Mechanizm ten raczej nie nosi znamion czynu nieuczciwej konkurencji. Każdorazowo warto jednak skonsultować konstrukcję programu lojalnościowego z prawnikiem.

Organizowanie systemu sprzedaży lawinowej (art. 17c.1)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest organizowanie systemu sprzedaży lawinowej, polegającego na proponowaniu nabywania towarów lub usług poprzez składanie nabywcom tych towarów lub usług obietnicy uzyskania korzyści materialnych w zamian za nakłonienie innych osób do dokonania takich samych transakcji, które to osoby uzyskałyby podobne korzyści materialne wskutek nakłonienia kolejnych osób do udziału w systemie.

Systemu sprzedaży lawinowej nie możemy mylić z tzw. piramidami finansowymi. Istnieją sytuacje, w których pewnego rodzaju sprzedaż lawinowa może być traktowana jako piramida finansowa, ale nie jest to co do zasady pojęcie tożsame. Istotą piramidy finansowej jest fakt, że otrzymanie korzyści materialnych uzależnione jest od wprowadzenia do systemu kolejnych osób i ich wpłat. W przypadku systemów sprzedaży lawinowej korzyści osiąga się ze sprzedaży towarów i usług generowanej na wprowadzonych do systemu osobach. Sprzedaż taka pod spełnieniu określonych warunków, wynikających czy to z ustawo o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji czy też ustawy o ochronie konsumentów jest dopuszczalna. Przy ty, warto zauważyć, że budując przepis ustawodawca dwukrotnie bowiem posłużył się wyrazem „osoba”, a co za tym idzie zakaz organizowania systemu sprzedaży lawinowej obejmuje sytuacje, gdy jego uczestnikami są osoby fizyczne, a nie przedsiębiorcy.

Prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym (art. 17d)

Czynem nieuczciwej konkurencji jest wprowadzanie do obrotu przez sieci sklepów dyskontowych towarów w ilości przewyższającej 20% wartości obrotów z markami stanowiącymi własność właściciela sieci lub podmiotów zależnych.

Komentowany przepis zobowiązuje właściciela sieci dyskontowej do tego by przeprowadził bilans obrotów towarami oznaczonymi własnym znakiem towarowym (marką) oraz towarami innymi, a następnie utrzymywał tą proporcję na poziomie 20% (towary o własnych markach) i 80% obrotów (towary inne).

Czyn nieuczciwej konkurencji dotyczący naruszenia przepisów ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych w zakresie obowiązków wierzyciela i biura informacji gospodarczej

Czynem nieuczciwej konkurencji jest przekazanie przez wierzyciela informacji gospodarczej do biura informacji gospodarczej z naruszeniem ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz. U. z 2020 r. poz. 389) albo niezażądanie przez wierzyciela aktualizacji albo usunięcia informacji gospodarczej mimo zaistnienia obowiązku jej aktualizacji albo usunięcia zgodnie z tą ustawą.

Czynem nieuczciwej konkurencji jest nieusunięcie albo niedokonanie przez biuro informacji gospodarczej aktualizacji informacji gospodarczej w przypadkach, gdy ustawa, o której mowa w ust. 1, nakłada na biuro obowiązek usunięcia albo aktualizacji tej informacji.

Czyn nieuczciwej konkurencji – sankcje i przedawnienie

Lista sanki za popełnienie czynu nieuczciwej konkurencji jest całkiem obszerna. Generalnie za czyn niezgodny z zasadami zdrowej konkurencji grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Przedsiębiorca pokrzywdzony lub ten, którego pozycja była zagrożona, może żądać od podmiotu popełniającego wykroczenie:

zaniechania niedozwolonych działań,

usunięcia skutków niedozwolonych działań,

złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie,

naprawienia wyrządzonej szkody (odszkodowania),

wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści,

zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny.

Warto pamiętać, że roszczenie z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji ulega przedawnieniu po upływie trzech. Termin liczy się od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Roszczenie to może mieć także charakter niemajątkowy – osobisty. Wówczas nie podlega ono przedawnieniu, zgodnie z zasadą, że roszczenia przewidziane w art. 24 ust. 1 Kodeksu cywilnego nie przedawniają się ze względu na ich charakter niemajątkowy.

Na koniec…

Jeśli dotrwałeś do tego miejsca to znaczy, że tematyka czynu nieuczciwej konkurencji jest dla Ciebie z jakiegoś powodu niezwykle istotna. Chcesz wystąpić z roszczeniami do konkurenta, który w Twojej opinii dopuścił się czyny nieuczciwej konkurencji? A może to Tobie zarzucono grę nie fair? Zadzwoń. Zazwyczaj mamy czas na około pół godziny nieodpłatnej, wstępnej konsultacji.

Zakaz konkurencji b2b w umowach między przedsiębiorcami

Kim jestem?

Maciej Lipiński

Jestem radcą prawnym i wieloletnim praktykiem z tematyki nieuczciwej konkurencji. Niezależnie od tego, czy jesteś pokrzywdzony czy pozwanym, oferujemy Ci profesjonalne doradztwo prawne w sporach o naruszenie przepisów o ochronie konkurencji oraz kompleksową reprezentację w procesach sądowych.

Tel.+48 502 125 029
Mail: m.lipinski@lipinskiwalczak.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

KATEGORIE: