Blog o nieuczciwej konkurencji, zakazanej reklamie i nie tylko...

Reklama wprowadzająca w błąd jako czyn nieuczciwej konkurencji.

27 czerwca 2016   |   Maciej Lipiński

Kolejną przewidzianą w ustawie o nieuczciwej konkurencji sytuacją, która traktowana jest jako czyn nieuczciwej konkurencji jest reklamowanie się w taki sposób, iż odbiorcę wprowadza się w błąd  co może wpłynąć na jego decyzję co do nabycia towaru lub usługi. (art. 16 ust. 1 pkt 2 uznk).

 

Ażeby dany czyn mógł zostać zakwalifikowany jako czyn nieuczciwej konkurencji muszą być spełnione łącznie trzy przesłanki:

  1) dana wypowiedź jest reklamą,

  2) musi to być reklama, która może wprowadzać w błąd,

  3) reklama ta może wpływać na decyzję klienta co do nabycia towarów (usług).

 

Odnosząc się do pkt. 1 , to czy dana reklama wprowadza w błąd, czy nie, każdorazowo ustalane jest przez sąd na podstawie danego stanu faktycznego. Ustawodawca nie przewidział bowiem sytuacji, kiedy można mówić o błędzie a kiedy nie. Wachlarz przykładowych sytuacji byłby bowiem niemożliwy do enumeratywnego wyliczenia.

W orzecznictwie i literaturze przedmiotu, krajowej i zagranicznej, przyjmuje się właśnie takie rozumienie pojęcia „wprowadzenie w błąd”. Stwierdza się bowiem, że reklamą wprowadzającą w błąd jest reklama wywołująca wyobrażenia, które nie są zgodne ze stanem rzeczywistym (K. Grzybczyk, Prawo reklamy, s. 58) lub reklama, na podstawie której klient uzyskuje nieprawdziwe wyobrażenia dotyczące towaru lub usługi (R. Skubisz, w: Szwaja, Komentarz ZNKU, 2006, s. 690; J. Dudzik, R. Skubisz, w: Szwaja, Komentarz ZNKU, 2013, s. 708 i 714,  reklama wywołująca u klienta niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy wyobrażenia o towarze czy usłudze (Nowińska, du Vall, Komentarz ZNKU, 2013, s. 239.), reklama wywołująca w umyśle konsumenta wyobrażenia niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy w odniesieniu do reklamowego towaru lub usługi albo w odniesieniu do reklamującego się podmiotu .

Zgodnie z prounijną interpretacją omawianego pojęcia, wyrażoną w art. 2 lit. b dyrektywy 2006/114/WE, reklamą wprowadzającą w błąd jest reklama, która wprowadza w błąd lub może wprowadzić w błąd odbiorców.

Reklamę wprowadzającą w błąd przedstawiciele doktryny dzielą ogólnie na reklamę fałszywą oraz reklamę mylącą.

Reklama fałszywa jest to reklama, która wywołuje niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd przez zawarte w danym przekazie obiektywnie nieprawdziwe informacje. Reklamą mylącą jest reklama, która zawiera wprawdzie informacje prawdziwe, ale mogące wprowadzać odbiorców w błąd ze względu na dodatkowe okoliczności. (Zwalczanie nieuczciwej konkurencji, Art. 16 SPP T. 15 red. Kępiński 2014, wyd. 1).

Jak wskazano powyżej, ażeby reklama była traktowana na gruncie ustawy jako czyn nieuczciwej konkurencji wymagane jest też ustalenie wyobrażeń odbiorców przekazu reklamowego.

Zgodnie ze stanowiskiem przedstawicieli judykatury, model przeciętnego konsumenta jest zatem zorientowany na okoliczności konkretnego stanu faktycznego. (tak wyrok Sądu Najwyższego  z dnia 21.4.2011 r., sygn. III SK 45/10). Odnosi się to najczęściej do natury reklamowanego towaru. Podzielając stanowisko doktryny, przykładowo, mniejsza uwaga i ostrożność odbiorców reklamy występuje w przypadku towarów powszechnego użytku, a większa w przypadku towarów (usług) nabywanych rzadko. To samo dotyczy odpowiednio także towarów tańszych i droższych. Cena jest bowiem tym czynnikiem, który ma podstawowe znaczenie dla stopnia uwagi potencjalnego nabywcy reklamujących się towarów lub usług. (Zwalczanie nieuczciwej konkurencji, Art. 16 SPP T. 15 red. Kępiński 2014, wyd. 1).

Ciężar dowodu prawdziwości wypowiedzi zawartych w reklamie spoczywa na osobie, której zarzuca się czyn nieuczciwej konkurencji związany z wprowadzeniem w błąd. Pozwany musi zatem wykazać prawdziwość twierdzeń zawartych w reklamie. Do udowodnienia jednak innych faktów nadal obowiązany powód.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.